More songs by Kacper Garncarz
Description
Producer: Kacper Garncarz
Producer: Piotr Jończyk
Composer: Kacper Garncarz
Composer: Piotr Jończyk
Lyricist: Kacper Garncarz
Vocals: Kacper Garncarz
Vocals: Marysia Feduniewicz
Mix Engineer: Piotr Jończyk
Mastering Engineer: Piotr Jończyk
Synthesizer: Kacper Garncarz
Lyrics and translation
Original
Chcę jeszcze raz przepłynąć wpław swój najgłębszy strach.
Broń Boże, to nie ty jesteś zła. No bo jak? Tylko ona była inna.
Może lepiej będzie, jak zostanę sam, sam. I wyglądam przez szybę.
Widzę dom przy samej Wiśle, który mógł być nasz, który mógł być nasz. Czy pan z
Ubera może chwilę tu poczekać? Ja tylko się pozbieram.
Chcę jeszcze raz przepłynąć wpław swój najgłębszy strach. Ooo!
Mam siłę, by ostatni raz odbić się od dna.
Pod wodą jest okej, czasem tylko gubię tlen i znów pojawia się ktoś, kto chce wyciągać mnie.
Bez najmniejszej skazy ląduję w sercu Warszawy. Nie poznałem twarzy. Nie wiem, jak to wytłumaczyć.
Może bez pytania mnie mama wyszarpała.
Skąd mogła wiedzieć, gdzie mi lepiej?
Może choć nie chcę, oszukałem przeznaczenie, ale to nie ucieknie, bo stoję na molo z zimną głową, która mówi mi skacz. Przypomniało się za późno, gdzie mam płuco.
Chciałem zawrócić, ale usłysz, jak piękny to staw.
Chcę jeszcze raz przepłynąć wpław swój najgłębszy strach. Ooo!
Chcę jeszcze raz przepłynąć wpław swój najgłębszy strach.
English translation
I want to swim through my deepest fear once again.
God forbid, you're not the bad one. Well, how? Only she was different.
Maybe it'll be better if I stay alone, alone. And I look out the window.
I see a house right next to the Vistula River that could have been ours, that could have been ours. Are you from
Uber can wait here for a while? I'll just get myself together.
I want to swim through my deepest fear once again. Ooo!
I have the strength to bounce back from the bottom one last time.
It's okay underwater, sometimes I just lose oxygen and someone appears again and tries to pull me out.
Without the slightest blemish, I land in the heart of Warsaw. I didn't recognize the face. I don't know how to explain it.
Maybe my mother yanked me away without asking.
How could she know where I was better?
Maybe even though I don't want to, I have cheated fate, but it won't escape me because I'm standing on the pier with a cold head telling me to jump. Too late I remembered where my lung was.
I wanted to turn back, but hear how beautiful this pond is.
I want to swim through my deepest fear once again. Ooo!
I want to swim through my deepest fear once again.