More songs by Jakub Zaron
Description
Released on: 2025-08-15
Lyrics and translation
Original
Ku nocy, choć niepewnie.
Boli mnie kostka i bardzo chcę już iść.
Karuzela mnie nie kręci.
Całkiem już późno, a mi ciągle chce się pić.
To chyba gdzieś zajdę i znajdę coś.
Głośne miejsce, dalszy ciąg.
Zwalniam głowę, zrzucam z rąk.
Jeśli mnie wyrzucą, nie wyjdę stąd.
Bo tu panuje szał, szał. To szał, szał panuje tu. Szał, szał.
To szał, szał panuje tu. Szał, szał.
To szał, szał panuje tu.
Tak uprawiamy szał, szał. To szał, szał panuje tu.
Szał, szał. To szał, szał panuje tu. Szał, szał. To szał, szał panuje tu.
Z niemocy w centrum zdarzeń.
Czekam na Bolta.
Nie warto było pić.
Nie dociera nic do serca.
Czuję się obco, gdy podają nam ten drink.
Ja znowu gdzieś zajdę i znajdę coś.
Głośne miejsce, dalszy ciąg.
Zwalniam głowę, zrzucam z rąk.
Jeśli mnie wyrzucą, nie wyjdę stąd.
Tak, bo tu panuje szał, szał.
To szał, szał panuje tu. Szał, szał. To szał, szał panuje tu. Szał, szał.
To szał, szał panuje tu.
Tak uprawiamy szał, szał. To szał, szał panuje tu. Szał, szał.
To szał, szał panuje tu. Szał, szał. To szał, szał panuje tu.
Pachnę jak jazz. Czuję się jak trap house.
Noszę w sobie stres z dwa zero dwa dwa.
Plastikowy dzień, wyburowane światła.
Parzy mnie twój wzrok. Przebija się do mnie przez ich.
Szał, szał. To szał, szał panuje tu.
Szał, szał. To szał, szał panuje tu. Szał, szał. To szał, szał panuje tu.
Tak uprawiamy szał, szał. To szał, szał panuje tu.
Szał, szał. To szał, szał panuje tu. Szał, szał. To szał, szał panuje tu.
English translation
Towards the night, although uncertainly.
My ankle hurts and I really want to go.
The carousel doesn't turn me on.
It's quite late and I'm still thirsty.
I guess I'll go somewhere and find something.
Noisy place, continued.
I slow down my head, let it fall from my hands.
If they throw me out, I won't leave here.
Because there is madness here, madness. It's crazy, it's crazy here. Madness, madness.
It's crazy, it's crazy here. Madness, madness.
It's crazy, it's crazy here.
This is how we go crazy, crazy. It's crazy, it's crazy here.
Madness, madness. It's crazy, it's crazy here. Madness, madness. It's crazy, it's crazy here.
From powerlessness in the center of events.
I'm waiting for Bolt.
It wasn't worth drinking.
Nothing reaches the heart.
I feel alien when they serve us this drink.
I'll go somewhere again and find something.
Noisy place, continued.
I slow down my head, let it fall from my hands.
If they throw me out, I won't leave here.
Yes, because there is madness here, madness.
It's crazy, it's crazy here. Madness, madness. It's crazy, it's crazy here. Madness, madness.
It's crazy, it's crazy here.
This is how we go crazy, crazy. It's crazy, it's crazy here. Madness, madness.
It's crazy, it's crazy here. Madness, madness. It's crazy, it's crazy here.
I smell like jazz. It feels like trap house.
I carry the stress of two zero two two.
Plastic day, demolished lights.
Your gaze burns me. It breaks through to me through theirs.
Madness, madness. It's crazy, it's crazy here.
Madness, madness. It's crazy, it's crazy here. Madness, madness. It's crazy, it's crazy here.
This is how we go crazy, crazy. It's crazy, it's crazy here.
Madness, madness. It's crazy, it's crazy here. Madness, madness. It's crazy, it's crazy here.